Syn wszedł do mieszkania i zamarł. Obok ciała zakrwawionej matki leżał ojciec

2026-05-25 13:58

Mieszkańcami Bystrzycy Kłodzkiej wstrząsnęła kolejna niewyobrażalna tragedia. 72-letni mężczyzna jest oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony, z którą nadal mieszkał. Szokujący jest motyw zbrodni - miało pójść o notoryczne kłótnie o sprzątanie. Ciało kobiety znalazł jej syn.

Syn wszedł do mieszkania i zamarł. Obok ciała zakrwawionej matki leżał ojciec

i

Autor: Wygenerowane przez AI zdj. ilustracyjne

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w jednym z mieszkań na Osiedlu Szkolnym w Bystrzycy Kłodzkiej. To te samo osiedle, na którym w kwietniu miało miejsce zabójstwo 26-latka. Pod koniec kwietnia prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie, która przeraża.

- Oskarżonym jest 72-kletni były mąż kobiety, który po rozwodzie w dalszym ciągu z nią zamieszkiwał - informują śledczy. To właśnie on miał pozbawić życia swoją 71-letnią byłą małżonkę.

Makabryczne odkrycie na Osiedlu Szkolnym

Dramat, jak informuje rzecznik prokuratury w Świdnicy, wydarzył się w lutym tego roku. To wtedy policjanci z Bystrzycy Kłodzkiej otrzymali zgłoszenie o możliwym zabójstwie w jednym z bloków. Na miejsce wezwali ich syn zamordowanej kobiety oraz jej sąsiad, którzy dokonali przerażającego odkrycia. Widok, jaki zastali w środku, był wstrząsający. 

- Na miejscu w jednym z mieszkań znaleziono w pokoju na łóżku ciało kobiety bez oznak życia. Obok na łóżku leżał nóź pokryty śladami krwi, natomiast na podłodze obok łóżka leżał mężczyzna - były mąż kobiety w stanie upojenia alkoholowego, na ubraniu którego znajdowały się również ślady krwi

- przekazuje Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. 

Mężczyzna był kompletnie pijany. Na jego nadgarstku widoczna była rana cięta.

Zabił, bo miała dość bałaganu? Szokujące wyjaśnienia oskarżonego

72-latek trafił do szpitala, gdzie po udzieleniu mu pomocy medycznej przyznał się do popełnienia zbrodni. Sekcja zwłok 71-latki wykazała, że przyczyną jej śmierci były trzy rany kłute w okolicach krtani i szyi. Motyw, który podał oskarżony, jest szokujący.

- Wskazał, że motywem jego działania było to, iż pokrzywdzona notorycznie zwracała mu uwagę na to, że nie utrzymuje czystości w mieszkaniu, na tle czego dochodziło pomiędzy nimi do kłótni

- informuje prokurator.

Z jego wyjaśnień wynika, że po dokonaniu zabójstwa w nocy, kontynuował picie alkoholu i próbował popełnić samobójstwo, podcinając sobie żyły. Nie wezwał żadnych służb. Badanie wykazało, że w chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Grozi mu dożywocie. Jest akt oskarżenia

Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej zakończyła śledztwo i 30 kwietnia skierowała do sądu akt oskarżenia. Mężczyzna przebywa w areszcie, oczekując na proces. Za czyn, o który jest oskarżony, grozi mu surowa kara.

- Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo kara dożywotniego pozbawienia wolności

- dodaje prokurator Mariusz Pindera. 

Sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Świdnicy. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki