Tajemnicze zaginięcie nad jeziorem Bajkał. Mężczyzna wszedł do wody i nie wrócił

Służby ratunkowe spędziły wiele godzin na przeszukiwaniu jeziora Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim. Nocą zgłoszono zaginięcie mężczyzny, który wszedł do zbiornika i ślad po nim zaginął. W tym samym czasie trwają poszukiwania 19-latka na Zalewie Mietkowskim.

Zdarzenie miało miejsce na znanym kąpielisku niedaleko stolicy Dolnego Śląska. W nocy z poniedziałku na wtorek do ratowników dotarła informacja o możliwym utonięciu w jeziorze Bajkał, zlokalizowanym w Kamieńcu Wrocławskim. Sytuacja nabrała tempa, gdy mężczyzna wszedł do wody i pozostawił swoje rzeczy na brzegu. Wodna Służba Ratownicza podała, że świadkowie zawiadomili służby po dłuższym oczekiwaniu.

- Według relacji świadków mężczyzna wszedł do wody, pozostawiając na brzegu swoje rzeczy osobiste. Po około 1,5 godziny, gdy nie powrócił, podjęto decyzję o wezwaniu służb ratunkowych

- taką informację przekazała Wodna Służba Ratunkowa.

Szeroko zakrojone poszukiwania nad jeziorem Bajkał

Natychmiast rozpoczęto zakrojoną na szeroką skalę akcję ratowniczą. Zaangażowano liczne jednostki: zespoły Wodnej Służby Ratowniczej wykorzystujące łódź z profesjonalnym sonarem, nurka oraz funkcjonariuszy Policji Wodnej, ratowników WOPR i druhów z OSP. Dokładnie sprawdzano zarówno dno akwenu, jak i jego brzegi. Ponieważ nocne przeczesywanie terenu nie dało efektów, policja zdecydowała o wznowieniu działań we wtorek.

- Na miejsce skierowane zostały dwa zespoły Wodnej Służby Ratowniczej wraz z łodzią i sonarem holowanym. Ratownicy WSR przy ich pomocy rozpoczęli przeszukiwanie dna zbiornika

- relacjonowali przedstawiciele WSR.

Po wielu godzinach pracy ratowników, finał poszukiwań okazał się nieoczekiwany. Wodna Służba Ratownicza opublikowała w tej sprawie zwięzły komunikat.

- Służby nie odnalazły żadnej osoby w zbiorniku, działania zakończono - przekazano.

Dramatyczny bilans i akcja poszukiwawcza na Zalewie Mietkowskim

Poszukiwania w Kamieńcu Wrocławskim to tylko część pracy ratowników w tym rejonie. Jednocześnie prowadzone są działania na Zalewie Mietkowskim, gdzie od soboty zaginiony jest 19-latek, który pływał na desce SUP. Wodna Służba Ratownicza zwraca uwagę, że miniony weekend okazał się wyjątkowo tragiczny na polskich akwenach.

- Miniony weekend przyniósł dramatyczne statystyki. Według danych Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w Polsce utonęło aż 9 osób. Kilka kolejnych osób wciąż pozostaje zaginionych na obszarach wodnych. Wśród poszukiwanych jest również 19-latek, którego od soboty ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej wraz z innymi służbami poszukują na Zalewie Mietkowskim

- podkreśla WSR.

Poza udziałem w konkretnych akcjach, ratownicy stale pełnią dyżur na terenie Wrocławia, pilnując bezpieczeństwa obywateli. Nieustannie przypominają również o konieczności zachowania ostrożności i rozwagi podczas spędzania czasu nad wodą.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki