Pogrzeb Magdaleny Majtyki
Zrozpaczony mąż Magdaleny Majtyki za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał szczegółowe informacje o planowanym pogrzebie żony. Uroczystości żałobne zaplanowano na najbliższy wtorek, 17 marca. Ostatnie pożegnanie zmarłej artystki rozpocznie się w samo południe w kaplicy na wrocławskim Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn.
"Kochanie, nigdy o tobie nie zapomnę, zawsze będę kochał" - dodał Piotr Bartos.
Zaginięcie i śmierć aktorki Magdaleny Majtyki
Koszmar najbliższych rozpoczął się 4 marca wraz z nagłym zniknięciem aktorki. Z samego rana Majtyka opuściła swoje mieszkanie i po raz ostatni kontaktowała się z bliskimi w godzinach popołudniowych. W trakcie rozmowy przekazała informację o wyjeździe do Sulimowa. Logowania jej telefonu początkowo wskazywały na przebywanie w zadeklarowanej okolicy, ale z czasem sytuacja mocno się skomplikowała. Brak nocnego powrotu do domu sprawił, że partner zaalarmował policję.
Kilka dni później, 7 marca dolnośląscy mundurowi opublikowali oświadczenie o przeprowadzonych w sprawie działaniach. Poinformowali, że 5 marca przed południem dotarła do nich informacja o samochodzie stojącym przy leśnej drodze. Odnaleziony Opel Corsa nosił wyraźne ślady zniszczeń, sugerujące wcześniejsze uderzenie w przydrożne drzewo. Zabezpieczony samochód pozostawał zamknięty i nie utrudniał ruchu. Interweniujący patrol sporządził więc dokumentację i przekazał ją dyżurnemu jednostki, ponieważ funkcjonariusze nie wiedzieli jeszcze o zaginięciu aktorki.
"Gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu" - poinformowali policjanci.
Finał poszukiwań okazał się tragiczny - ciało aktorki odnaleziono 6 marca niedaleko samochodu. Obecnie dokładnym badaniem okoliczności tego zdarzenia zajmują się śledczy z miejscowej prokuratury.