Wypadek w Kopalni Polkowice -Sieroszowice. - Uwięziony jest operator ładowarki. Ratownicy nawiązali z nim kontakt głosowy i w chwili obecnej prowadzone są działania, aby go bezpiecznie z maszyny uwolnić - przekazał Radiu Eska Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM Polska Miedź w Lubinie.
Jak podkreśla rzecznik, jednym z kluczowych priorytetów jest bezpieczeństwo samych ratowników. Prace prowadzone są etapami, z zachowaniem szczególnej ostrożności ze względu na niestabilne warunki w miejscu zdarzenia. - Nastąpiło oberwanie mas skalnych, które uwięziły tą maszynę, włącznie z operatorem.I teraz ratownicy muszą powoli te masy skalne usuwać, żeby się bezpiecznie do tej maszyny dostać i pracownika uwolnić z kabiny - dodaje rzecznik. Stały kontakt głosowy z uwięzionym operatorem jest utrzymywany.
Czytaj też: Górnicy protestowali pod ziemią, nowe informacje w sprawie kopalni Silesia. W grze ponad 750 miejsc pracy