Do zuchwałej kradzieży doszło pod koniec lutego w jednym z magazynów zlokalizowanych pod Wrocławiem. Sprawcy wynieśli z niego aż 2200 sztuk nowoczesnych, elektronicznych zegarków. Poszkodowana firma oszacowała swoje straty na astronomiczną kwotę ponad 770 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego rozpoczęli intensywne działania operacyjne, aby namierzyć odpowiedzialnych za to przestępstwo. Analiza zebranych materiałów szybko przyniosła efekty. Policjanci wytypowali, a następnie zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 24 i 26 lat. - Obaj są obywatelami Afryki - informuje kom. Wojciech Jabłoński z policji we Wrocławiu.
Polecany artykuł:
Część łupu odzyskana, ale to nie koniec
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej i zebranym dowodom, funkcjonariuszom udało się odzyskać znaczną część skradzionego mienia. Jak dotąd w ręce policji wróciło 275 smartwatchy, których łączna wartość to ponad 187 tysięcy złotych.
Policjanci nieustannie pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności kradzieży i odzyskaniem reszty skradzionych zegarków.
Podejrzani w areszcie, policja szuka wspólników
Na podstawie materiałów zgromadzonych przez śledczych i na wniosek prokuratury, sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec zatrzymanych mężczyzn środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. To jednak nie koniec działań policji w tej sprawie.
- Sprawa jest rozwojowa, policjanci planują dalsze zatrzymania osób, które mogły brać udział w tym przestępstwie
- przekazuje kom. Wojciech Jabłoński.
Przypomnijmy, że za kradzież oraz paserstwo, czyli pomoc w zbyciu kradzionych przedmiotów, grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.