- Wrocław był w sierpniu najdroższym miastem wojewódzkim pod względem cen OC - mediana wyniosła 812 zł.
- W całej Polsce mediana najtańszych ofert OC wyniosła 624 zł. To o 3 zł więcej niż w lipcu.
- Najdroższe OC wśród analizowanych marek dotyczyło BMW, ale zaraz za nim znalazły się dwie chińskie marki - Jetour i Chery.
OC lekko podrożało, ale nadal jest taniej niż rok temu
W sierpniu kierowcy płacili za najtańsze OC średnio 624 zł. To niewielki wzrost w porównaniu z lipcem, kiedy mediana wyniosła 621 zł. Jednocześnie obecna cena jest niższa niż w maju tego roku, gdy było to 641 zł, oraz wyraźnie niższa niż podczas ubiegłorocznego szczytu. W maju 2025 roku mediana sięgała 711 zł. Oznacza to, że w ciągu roku najtańsze oferty OC potaniały o 87 zł. Do poziomów sprzed trzech lat wciąż jednak daleko. W sierpniu 2023 roku mediana wynosiła 533 zł. Dziś jest więc o 91 zł wyższa.
Wrocław na czele. Tu OC kosztuje najwięcej
Największe różnice widać w dużych miastach. Wrocław wrócił na pierwsze miejsce zestawienia najdroższych stolic województw. Mediana najtańszych ofert OC wyniosła tam 812 zł. To oznacza, że kierowca z Wrocławia płacił za polisę znacznie więcej niż średnio w całym kraju. Wysokie składki odnotowano także w innych dużych miastach. Łącznie w dziewięciu miastach wojewódzkich mediana przekroczyła 700 zł.
Na drugim końcu zestawienia znalazło się Opole. Tam mediana spadła poniżej 600 zł i wyniosła 598 zł. Różnica między najdroższym Wrocławiem a najtańszym Opolem sięgnęła więc 214 zł. Pełne zestawienie cen OC w poszczególnych miastach wojewódzkich warto sprawdzić w naszej galerii.
Pomorskie najdroższe, Podkarpacie najtańsze
Duże różnice widać również między województwami. W sierpniu najdrożej było w województwie pomorskim, gdzie mediana najtańszych ofert wyniosła 685 zł. Na drugim końcu znalazło się województwo podkarpackie - 533 zł. Różnica między tymi regionami wyniosła aż 152 zł. Miejsce zamieszkania może mieć ogromne znaczenie przy wyliczaniu składki.
Sytuacja może się zmienić
Choć obecne ceny OC są niższe niż rok temu, ubezpieczyciele nadal mierzą się z rosnącymi kosztami wypłat i napraw. Według danych przytaczanych przez Rankomat.pl rynek pozostaje więc pod presją. Dla kierowców oznacza to jedno: obecne ceny są korzystne, ale nie ma gwarancji, że takie pozostaną.
Warto więc porównywać oferty kilku ubezpieczycieli. Różnice potrafią być znaczące, szczególnie gdy zestawimy ze sobą różne miasta, regiony i profile kierowców.
Źródło: Rankomat.pl