Wałbrzych: Pacjentka wyskoczyła z okna szpitala? Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jej śmierci

2021-06-16 15:05
Karetka pogotowia
Autor: Pixabay

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 50-letniej kobiety, która wyskoczyła lub wypadła z okna szpitala w Wałbrzychu. Pacjenta zmarła w trakcie operacji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta nie została wypchnięta.

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek (14 czerwca) w szpitalu przy ul. Batorego w Wałbrzychu. Około południa z okna na wysokim pierwszym piętrze wypadła lub wyskoczyła 50-letnia pacjentka. Ranna kobieta została przewieziono do innego wałbrzyskiego szpitala, gdzie próbowano ją operować. Niestety, kobiety nie udało się uratować.

Śledztwo w sprawie śmierci 50-letniej kobiety wszczęła prokuratura. Jak informuje PAP, zabezpieczono monitoring, dokumentację medyczną oraz przesłuchano już pierwszych świadków. Na czwartek zaplanowano sekcję zwłok.

- Ustalono, że kobieta nie została wypchnięta – powiedział w rozmowie z PAP prokurator rejonowy w Wałbrzychu, Marcin Witkowski. - Najbardziej prawdopodobna jest wersja, że sama wyskoczyła, ale nie można całkowicie wykluczyć jeszcze wersji, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, czyli wypadnięcia.

Według lokalnych mediów kobieta miała omamy po lekach, o czym informowała rodzina zmarłej. Bliscy twierdzą, że przekazywali takie informacje także personelowi szpitala.

- Oczywiście nasze postępowanie jest prowadzone w kontekście błędu może nie ściśle lekarskiego, ale polegającego na tym, że nie zapewniono jej odpowiedniej opieki, czym narażono jej życie na niebezpieczeństwo - dodał prokurator.

Policyjna eskorta do szpitala
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE