Wrocław: 3-latek bawił się przy ruchliwej ulicy. Jego ojciec był kompletnie pijany!

3-latek bawił się przy ruchliwej ulicy
Autor: pixabay.com

Ponad 2,6 prom. alkoholu miał w organizmie 34-letni wrocławianin, który „opiekował” się swoim trzyletnim synem. Mały chłopczyk bawił się bez nadzoru przy ruchliwej ulicy na Placu Grunwaldzkim, podczas gdy jego kompletnie pijany ojciec siedział sobie na pobliskiej ławce. 34-latek został zatrzymany przez policję, a chłopiec trafił pod opiekę matki. Nieodpowiedzialnemu ojcu może grozić nawet 5 lat więzienia.

Niewiele brakowało, a brak wyobraźni 34-letniego mieszkańca Wrocławia mógł skończyć się tragedią. Kompletnie pijany mężczyzna wyszedł na spacer ze swoim 3-letnim synkiem, po czym usiadł sobie na ławce, pozostawiając dziecko niemal bez nadzoru. Chłopczyk tymczasem zaczął bawić się samemu tuż przy ruchliwej ulicy na Placu Grunwaldzkim. Biegającego przy ulicy chłopczyka zauważył jeden z kierowców i zaniepokojony natychmiast zawiadomił policję.

Wkrótce na miejscu pojawili się funkcjonariusze z pionu prewencji wrocławskiej Komendy Miejskiej Policji. Jak się okazało, 34-latek był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. Nieodpowiedzialny mężczyzna został zatrzymany, a dziecko przekazano pod opiekę matki.

- Jeżeli okaże się, że mężczyzna poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie, naraził dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności - podkreśla asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Pędził motocyklem ponad 200 km/h
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE