Na północnej części rynku powstały dwie wystawy. Jedna zatytułowana "Kolory informacji. Plakaty we Wrocławiu 1945-2000" opowiada historię powojennego Wrocławia w nowatorski sposób – poprzez plakaty ukazujące się w mieście od 1945 roku aż do początku XXI wieku. Druga natomiast ma tytuł „Tu dorastałem! – Dzieciństwo na Dolnym Śląsku w czterech porach roku”. Wystawy można oglądać do końca lutego.
- Ulubioną zabawą była zabawa w "syfa". Rzucało się jakąś ścierką. Jeden musiał rzucać, a reszta uciekała i się ganiało po całym osiedlu. Na trzepak to się nie trzeba było wspinać. Raczej to jako bramka służył. Wspinało to się po drzewach - wspomina jeden z oglądających wystawę wrocławianin.
>>> Wrocławianin sfałszował blisko 200 recept. Straty aptek: prawie 6 tysięcy złotych!
- Wspólnym mianownikiem jest Wrocław i Dolny Śląsk. Obie wystawy widzą to miasto, czy dotyczą tego miasta, i to jest dla nich główny punkt odniesienia. Pokazują to miasto z różnych perspektyw. Wystawa opowiadająca o dzieciństwie, to perspektywa osobista, indywidualna, biograficzna. Natomiast wystawa o plakacie, to jest perspektywa historyczna, szersza, bardziej obiektywizująca tą narrację - mówi doktor Wojciech Kucharski z Ośrodka Pamięć i Przyszłość.
Więcej w materiale reportera Radia ESKA Krzyśka Staszkiewicza: