Po zdiagnozowaniu gangreny u jednego z pacjentów zamknięta została część szpitalnego oddziału ratunkowego, gdzie zarządzono dezynfekcję. Może ona potrwać nawet 48 godzin, czyli do niedzielnego wieczora. W związku pozostali pacjenci są kierowani do innych placówek: przy ul. Kamieńskiego, Borowskiej i Weigla. Oddział przy Fieldorfa działa, ale w ograniczonym zakresie.
i
Autor: TryJimmy/Pixabay.com/ Archiwum prywatneZ powodu gangreny zamknięto część szpitalnego oddziału ratunkowego, zdj. ilustracyjne
Jak informuje Gazeta Wrocławska, gangrenę wykryto u pacjenta szpitala przy Fieldorfa. Z tego względu podjęto decyzję o dezynfekcji szpitalnego oddziału ratunkowego, który został częściowo zamknięty, co może potrwać nawet do niedzielnego wieczora. W czasie procedury pacjenci są w miarę możliwości kierowani do innych placówek we Wrocławiu, m.in. tych zlokalizowanych przy ulicy Kamieńskiego, Borowskiej i Weigla. Szpitalny oddział ratunkowy przy Fieldorfa będzie w tym czasie działał, ale w ograniczonym zakresie.
Gangrena to nic innego jak martwica tkanki. W leczeniu choroby ważna jest szybkość działania, bo w innym przypadku pacjentowi grozi amputacja.