Wrocławianin hodował w domu marihuanę. Miał do tego specjalne pomieszczenie

2017-09-07 12:26

Policjanci zauważyli mężczyznę na ulicy Białowieskiej we Wrocławiu. Zatrzymali go, bo na ich widok zaczął się nerwowo zachowywać. Jak się okazało funkcjonariusze mieli intuicję.

Krzaki miały mniej więcej metr wysokości
Autor: Archiwum serwisu Krzaki miały mniej więcej metr wysokości

Mężczyzna zatrzymany 4 września po godzinie 18.00 na terenie wrocławskich Popowic  miał w plecaku aluminiowe opakowania z suszem marihuany. To dlatego gdy zobaczył policjantów, widocznie się zdenerwował.

Tajny schowek do hodowli gandzi

Policjanci pojechali do mieszkania 44-latka, gdzie zauważyli zabudowane i ukryte wejście do kolejnego pomieszczenia.

- Gdy dostali się do wewnątrz odkryli domową uprawę konopi indyjskich. Były tam m.in. specjalne lampy, wiatraki i czasowe wyłączniki prądu oraz pięć sadzonek o wysokości około 100 cm każda. Na miejscu policjanci zabezpieczyli również wagę elektroniczną oraz słoik z suszem roślinnym - wylicza Wojciech Jabłoński.

Zatrzymany mężczyzna ma 44 lata. Niewykluczone, że kolejnych osiem lat swojego życia spędzi w więzieniu.

Czytaj także: Wpadł poszukiwany za napad na stację benzynową! [WIDEO, AUDIO] Policjanci obiecywali nagrodę za informację, gdzie przebywa mężczyzna

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki