Post, który, jak się okazało, niektórych oburzył, został opublikowany w niedzielę 3 marca. Został umieszczony na nieoficjalnym profilu cukierni, jednak ściśle powiązanym z tym miejscem, prowadzą go pracownicy cukierni.
Post był nazwany "Trumienkowe" i w żartobliwej formie podsumowywał "Tłusto Czwartkową Imprezę". Kierownik cukierni użył tam sformułowania "3- karawany sąsiada zabezpieczały imprezę". Niektórym się to nie spodobało.
Post został więc usunięty, a pracownicy cukierni opublikowali przeprosiny.
"Cukiernia przeprasza. (...) Przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się urażeni naszą formą żartu. Postanowiliśmy post usunąć oraz nie używać więcej słowa "Trumienka" w postach promujących" - czytamy we wpisie.
>>> Tramwaj na Swojczyce we Wrocławiu. Zobacz, którędy pojedzie [WIDEO]
Ten post sprowokował wiele wpisów broniących żartu. Jeden z komentujących napisał: "Ta cukiernia jest kojarzona jako "Trumienka" od kilkudziesięciu lat, to wyjątkowo unikalna i wrocławska rzecz. Nie dajcie się zaszczuć dlatego, że parę osób ma wyjątkowo wrażliwe poczucie humoru. Trumienki, niekoniecznie z pączkami w środku, czekają każdego z nas wcześniej czy później, więc chyba lepiej przez każdy dzień, który mamy, przechodzić z humorem. A Wasz żart moim zdaniem był zabawny."