Piekło w legnickim mieszkaniu
Dramatyczne sceny rozegrały się pod koniec września w Legnicy. Młody, 20-letni mężczyzna dał się namówić znajomym na spotkanie w jednym z mieszkań. Nie spodziewał się, że zamiast rozmowy czeka go koszmar, który zapamięta na całe życie. Gdy tylko przekroczył próg lokalu, drzwi się za nim zamknęły i został zaatakowany. Jak informuje policja, mężczyzna został pozbawiony wolności, a oprawcy nie mieli dla niego litości.
- Do zdarzenia doszło 28 września br., około godziny 19.40 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Legnicy otrzymał zgłoszenie dotyczące młodego mężczyzny, który miał zostać pobity i któremu skradziono telefon
- informuje nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali ofiarę w stanie silnego szoku. 20-latek miał widoczne obrażenia i był roztrzęsiony. Z jego relacji wynika, że był wielokrotnie bity, poniżany i zastraszany. Sprawcy grozili mu nawet śmiercią.
Ucieczka uratowała mu życie
W trakcie brutalnego ataku oprawcy zabrali mu telefon. To jednak nie wszystko. Jak relacjonował pokrzywdzony, w pewnym momencie zaczęli mu obcinać włosy i zmuszali go do zachowań, które mogły być niebezpieczne dla jego zdrowia.
- Po wejściu do lokalu miał zostać pozbawiony możliwości swobodnego opuszczenia mieszkania. Sprawcy, stosując przemoc i groźby, mieli zmusić go do oddania telefonu komórkowego, a następnie wielokrotnie go atakować, zastraszać oraz poniżać. Mężczyzna przekazał także policjantom, że podczas zdarzenia obcinano mu włosy oraz zmuszano go do zachowań mogących stanowić zagrożenie dla jego zdrowia
- przekazał nadkom. Jagoda Ekiert.
W pewnym momencie 20-latek wykorzystał chwilę nieuwagi swoich atakujących i zdołał uciec z mieszkania.
Nastolatka wśród podejrzanych. Sprawcom grozi 25 lat więzienia
Policjanci udali się pod wskazany przez ofiarę adres. W mieszkaniu zastali nietrzeźwych 38-letnią kobietę i 44-letniego mężczyznę. Oboje zostali zatrzymani. Szybko okazało się, że w zdarzeniu brała udział jeszcze jedna osoba - 15-letnia dziewczyna.
- W toku postępowania ustalono również udział 15-letniej dziewczyny. Policjanci Wydziału do spraw Nieletnich i Patologii Komendy Miejskiej Policji w Legnicy wykonali w tej sprawie niezbędne czynności, a następnie skierowali materiał do sądu rodzinnego. Sąd Rejonowy w Legnicy zastosował wobec nieletniej środek w postaci skierowania jej do ośrodka kuratorskiego
- informuje policjantka.
Dorośli usłyszeli już zarzuty. Prokuratura, ze względu na charakter czynu, wnioskowała o najsurowszy środek zapobiegawczy.
- Wobec zatrzymanych osób dorosłych Prokuratura Rejonowa w Legnicy wystąpiła do sądu z wnioskami o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do wniosków i zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Za popełnione przestępstwa grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności
- dodała nadkom. Jagoda Ekiert.