Nagła awaria w szpitalu USK. Co się stało?
W niedzielę w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu doszło do poważnej awarii zasilania, która wstrzymała pracę kluczowej placówki medycznej w regionie. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przyczyną problemów mogło być uszkodzenie rury z ciepłą wodą podczas prowadzonych prac budowlanych. Woda zalała stację transformatorową, odcinając szpital od prądu. Władze placówki natychmiast podjęły działania kryzysowe.
Pacjenci są bezpieczni. Szpital wydał komunikat
Dyrekcja szpitala zapewnia, że osoby hospitalizowane są pod stałą opieką i nie ma dla nich zagrożenia. Wezwano dodatkowy personel, aby czuwał nad ich bezpieczeństwem.
- Pragniemy zapewnić, że wszyscy pacjenci są bezpieczni. Dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej przywrócić pełną sprawność personel medyczny i techniczny, hospitalizowanych. W trybie pilnym wezwano dodatkowy który czuwa nad bezpieczeństwem osób hospitalizowanych
- czytamy w oficjalnym komunikacie.
Beata Freier, dyrektor USK, podkreśla, że szpital nie jest całkowicie zamknięty, ale działa w ograniczonym zakresie. - Oczywiście jeśli ktoś do nas przyjdzie, na pewno otrzyma pomoc, bo nie zamykamy szpitala, tylko próbujemy rozwiązać problem - mówi w rozmowie z portale miasta wroclaw.pl.
Agregaty prądotwórcze już na miejscu. Co dalej?
Na miejsce awarii szybko dotarły pierwsze agregaty prądotwórcze. Ich dostarczenie było możliwe dzięki współpracy wojewody dolnośląskiej z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Obrony Narodowej.
- W pierwszym etapie agregaty zabezpieczą zasilanie tlenowni, co gwarantuje ciągłość dostaw tlenu medycznego. Następnie nastąpi przełączenie zasilania całego obiektu na agregaty, co umożliwi osuszenie i naprawę zalanej stacji transformatorowej. Agregaty będą zabezpieczać funkcjonowanie szpitala do czasu usunięcia awarii i przywrócenia standardowej pracy stacji transformatorowej
- informuje Dolnośląski Urząd Wojewódzki.
Urząd Wojewódzki dodaje również, że ewakuacja nie jest planowana. - Pacjenci przebywający w szpitalu są bezpieczni. Nie przewiduje się ewakuacji. Część osób została czasowo przemieszczona w obrębie budynku, aby zapewnić im pełne bezpieczeństwo - zaznaczono.
Ważne informacje dla pacjentów. Gdzie szukać pomocy?
W związku z awarią wstrzymano planowe przyjęcia, a pracownicy rejestracji kontaktują się z pacjentami, którzy mieli zaplanowane wizyty. Szpitalny Oddział Ratunkowy przy Borowskiej również działa w trybie awaryjnym. - Dyspozytornia została poinformowana o awarii. W trybie natychmiastowym karetki zostały przekierowane do innych szpitali - wyjaśnia dr Janusz Sokołowski, kierujący SOR w rozmowie z portalem wroclaw.pl.
Uniwersytecki Szpital Kliniczny opublikował listę placówek, do których powinny zgłaszać się osoby potrzebujące pomocy:
"Osobom, które wymagają pomocy nocnej i świątecznej opieki lekarskiej zalecamy by zgłaszać się do:
- Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka, Wrocław, ul. Fieldorfa 2, 71 306 42 22.
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, Wrocław, ul. Kamieńskiego 73a, 71 327 05 36.
- Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego, Wrocław, ul. Koszarowa 5, 71 395 76 07.
- Szpitala Specjalistycznego im A. Falkiewicza, Wrocław ul. Warszawska 2, 71 377 41 16, 883 372 776."