Prawie tysiąc wolontariuszy zbiera pieniądze w ramach 27. Finału WOŚP we Wrocławiu

i

Autor: Damian Bonarek Prawie tysiąc wolontariuszy zbiera pieniądze w ramach 27. Finału WOŚP we Wrocławiu

Cały Wrocław oklejony serduszkami! W stolicy Dolnego Śląska trwa 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy [AUDIO]

2019-01-13 15:25

27. finał trwa we Wrocławiu już trzeci dzień. Zwieńczeniem będą koncerty na placu Nowy Targ oraz światełko do nieba.  

Zbiórka pieniędzy, ale nie tylko. Na wrocławian czeka mnóstwo atrakcji.

Chłód im nie straszny

Setki wolontariuszy wyruszyły na wrocławskie ulice, i jak mówią, chłód i deszcz nie są im straszne.

- Serducha grzeją, także wszystko jest okej, jak najbardziej. Mam już sporo pieniążków, ludzie wrzucają bardzo hojnie, także jest dobrze - mówi jeden z wolontariuszy.

- W puszce już grzechocze, ludzie są jak co roku, a nawet myślę, że z roku na rok coraz bardziej hojni - dodaje inna.

- Nie narzekamy, serca gorące rozgrzewają nas od środka - mówią dwie inne kwestujące wolontariuszki.

W tym roku we Wrocławiu kwestuje blisko 1000 wolontariuszy. Część z nich jest wyposażona także w terminale płatnicze. Dzięki temu, jesli nie mamy przy sobie gotówki, a chcemy pomóc, możemy zrobić to za pomocą karty płatniczej.

>>>Walki robotów we Wrocławiu. Za nami 11. edycja zawodów Robotic Arena [AUDIO]

Nie tylko pieniądze

27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy we Wrocławiu to nie tylko zbiórka pieniędzy. Na wrocławian czekało mnóstwo atrakcji. O 9 wystartował bieg "Policz się z cukrzycą", o 10 w niebo swoim balonem poleciał Krasnal Niepodległy. Ponadto przez cały dzień na Placu Nowy Targ można podziwiać pojazdy zabytkowe, ale i te, należące do służb ratowniczych.

- Są fantastyczne. Jedno auto jest praktycznie dwa razy dłuższe niż inne - mówi odwiedzająca Plac Nowy Targ Wrocławianka.

- Jesteśmy ekipą "Wrocławskie spotkania klasyków" i chyba bodajże po raz szósty gramy z orkiestrą. Zobaczycie u nas Seata 750, Trabanta, Polonezy, mamy też Garbusy, Syrenki i bardzo dużo innych starych, ciekawych pojazdów - mówi przedstawiciel jednej z grup, prezentujących klasyki motoryzacji.

W pomoc Orkiestrze wraz ze swoim sprzętem włączyła się także Wodna Służba Ratownicza oraz Straż Pożarna.

Dla wielu to tradycja

Wrocławianie robią wszystko, by pobić rekord. Mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska bardzo chętnie wrzucają pieniądze do puszek z logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dla wielu to już coroczna tradycja.

- Rok w rok przychodzimy tutaj. Lubimy wspierać Orkiestrę - mówi idące w stronę Placu Nowy Targ małżeństwo.

- Ja wsparłam już chyba z cztery razy. Prawie nie mam już gdzie przyklejać tych serduszek - żartuje wrocławianka.

- Dla mnie to jest tradycja. Wrzucam coś do puszki od początku istnienia orkiestry - przyznaje starsza kobieta.

A oprócz atrakcji dla rozrywki, było też coś dla zdrowia. W kilku punktach każdy chętny mógł wykonać badania i konsultacje dotyczące takich schorzeń jak: cukrzyca, zwyrodnienia stawu kolanowego i biodrowego i wielu innych.

Posłuchaj materiału reportera Radia ESKA Damiana Bonarka:

Czytaj także: Jest plan poprawy bezpieczeństwa w Bielanach Wrocławskich. Przebudują skrzyżowanie