Śledczy badają sposób dystrybucji funduszy na usuwanie zniszczeń, które wrześniowy żywioł z 2024 roku wyrządził na Dolnym Śląsku. Pieniądze, pochodzące z budżetu państwa oraz Unii Europejskiej, były przekazywane potrzebującym za pośrednictwem wybranych podmiotów, w tym Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Służby otrzymały sygnały o tym, że część środków z pomocy mogła trafić w niepowołane ręce wbrew obowiązującym przepisom. Dodatkowym bodźcem dla śledczych był reportaż „Superwizjera" na antenie TVN, który nagłośnił przypuszczenia dotyczące podejrzanych praktyk.
Agenci wytypowali 50 podejrzanych wniosków
Pod koniec kwietnia Centralne Biuro Antykorupcyjne wdrożyło procedurę kontrolną. Inspektorzy przeanalizowali niemal tysiąc dokumentów, zestawiając dane z materiałami dostarczonymi przez Wody Polskie i straż pożarną, a także z warunkami atmosferycznymi ukazanymi na mapach pogodowych.
W ramach tej kontroli analizowanych jest 900 wniosków. Te 900 wniosków jest dokładnie weryfikowanych, analizowanych i sprawdzanych. Okazuje się, że nie wszystkie wnioski spełniały pewnego rodzaju warunki, zasady i mówimy tutaj o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
– zaznaczył Jacek Dobrzyński. Z całej badanej puli agenci wyodrębnili pięćdziesiąt aplikacji o wsparcie, które wzbudziły poważne wątpliwości. Jak zaznaczył rzecznik, istnieje prawdopodobieństwo, że niektórzy beneficjenci pobrali rekompensaty, nie doznając uszczerbku majątkowego w trakcie powodzi.
Służby CBA zatrzymały kilka osób
Ponieważ w sprawę zaangażowane są środki unijne, Centralne Biuro Antykorupcyjne przekazało sprawę do Prokuratury Europejskiej. Ta instytucja zainicjowała postępowanie i powierzyła prowadzenie działań agentom CBA.
Kilka dni wcześniej mundurowi wkroczyli do kilku placówek, przejmując dokumentację dowodową. W środowe popołudnie, 26 sierpnia, rozpoczęto kolejny etap operacji.
Wczoraj po południu agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie prokuratury zatrzymali kilka osób. Te osoby po zatrzymaniu trafiły do prokuratury i są teraz w dyspozycji pani prokurator, która prowadzi tę sprawę
– poinformował Dobrzyński. Obecnie trwają przesłuchania zatrzymanych, a kontrola prowadzona przez CBA wciąż jest w toku. Decyzja o postawieniu zarzutów oraz dalszych losach poszczególnych osób zapadnie po zakończeniu prokuratorskich czynności.