Ciągnik przygniótł mężczyznę. Dramatyczna walka o życie i akcja LPR

2026-02-20 22:10

Prawdziwy dramat rozegrał się w piątkowe popołudnie w miejscowości Kondratów na Dolnym Śląsku. Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik rolniczy. Zanim na miejsce dotarły służby, z pomocą ruszyli jego bliscy. O życie poszkodowanego walczyło kilka zespołów ratowników.

W piątek (20 lutego), około godziny 17:40, strażacy z Jawora otrzymali zgłoszenie o tragicznym zdarzeniu w miejscowości Kondratów. Na terenie prywatnej posesji doszło do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego. Jak informują służby, maszyna przewróciła się w trakcie pokonywania wzniesienia, przygniatając swojego kierowcę. Zanim na miejsce dotarły pierwsze zastępy, heroizmem wykazali się bliscy poszkodowanego.

- Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów ustalono, że podczas podjazdu pod wzniesienie ciągnik rolniczy przewrócił się, przygniatając kierującego nim mężczyznę. Jeszcze przed przyjazdem służb bliscy poszkodowanego wydobyli go spod pojazdu i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy

- relacjonuje kpt. Krzysztof Napierała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze. 

Walka o życie trwała kilkadziesiąt minut

Po przyjeździe służb ratunkowych rozpoczęła się dramatyczna walka z czasem.

- Działania medyczne przejęły zespoły ratownictwa medycznego ze Złotoryi i Jawora. Ratownicy przez kilkadziesiąt minut prowadzili medyczne czynności ratunkowe, walcząc o życie mężczyzny. Strażacy w tym czasie zabezpieczyli i oświetlili teren działań, wspierali zespoły medyczne oraz przygotowali miejsce do lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 13 z Wrocławia. Po przylocie załoga śmigłowca LPR włączyła się w działania medyczne 

- dodaje kpt. Napierała.

Po długotrwałej reanimacji mężczyzna został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala.

Służby wyjaśniają przyczyny

Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz załoga LPR. Koordynacja działań wszystkich służb była kluczowa w walce o życie poszkodowanego. 

- Dzisiejsza akcja potwierdziła skuteczne zadziałanie łańcucha przeżycia oraz wysoką koordynację działań Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych, zespołów ratownictwa medycznego oraz Policji w walce o życie poszkodowanego

-  podsumowuje kpt. Krzysztof Napierała.

Przyczyny i dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśnia teraz policja.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki