Niebezpieczna sytuacja rozegrała się w Bolesławcu na Dolnym Śląsku. Podczas spaceru z babcią 3-letni chłopiec oddalił się w nieznanym kierunku. Po otrzymaniu zgłoszenia policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania.
Jak poinformował st. asp. Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zgłoszenie wpłynęło do funkcjonariuszy w miniony poniedziałek.
- Do Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu wpłynęło zgłoszenie o 3-letnim dziecku, które w trakcie spaceru z babcią oddaliło się w nieznanym kierunku. Z uwagi na wiek dziecka oraz realne zagrożenie dla jego bezpieczeństwa, natychmiast podjęto działania poszukiwawcze
- przekazuje rzecznik policji.
Policjanci rozpoczęli sprawdzanie najbliższej okolicy oraz rozmowy z mieszkańcami i sąsiadami, próbując ustalić, gdzie mógł pójść chłopiec.
Sprawdzano lasy, place zabaw i okoliczne drogi
Do akcji włączono także większe siły policyjne, w tym dzielnicowych dobrze znających teren. Funkcjonariusze patrolowali okoliczne ulice, tereny zielone, place zabaw oraz pobliskie kompleksy leśne. Poszukiwania prowadzone były równolegle w kilku miejscach. Policjanci starali się wykorzystać każdą informację mogącą pomóc w odnalezieniu chłopca.
Mieszkańcy ruszyli na pomoc
Ogromną rolę odegrali również mieszkańcy okolicy, którzy aktywnie wsparli działania służb. Dzielnicowi przekazywali im rysopis zaginionego dziecka i prosili o zwracanie uwagi na każdy szczegół. Przełom nastąpił w pobliżu kompleksu leśnego. Jedna z mieszkanek wspólnie z policjantami zauważyła sylwetkę dziecka.
- Poszukiwany 3-latek był wyraźnie przestraszony, zdezorientowany i nie wiedział, jak wrócić do domu
- opisuje st. asp. Łukasz Porębski.
Chwilę później chłopiec bezpiecznie wrócił pod opiekę rodziców.
Policja apeluje do rodziców i opiekunów
Funkcjonariusze podkreślają, że choć tym razem historia zakończyła się szczęśliwie, podobne sytuacje mogą być bardzo niebezpieczne.
- Warto uczyć najmłodszych, aby w takich sytuacjach nie oddalali się w nieznane miejsca oraz zwracali się o pomoc do zaufanych dorosłych lub funkcjonariuszy służb mundurowych
- przypomina rzecznik.
Policja przypomina także, że szybka reakcja i współpraca wielu osób mają ogromne znaczenie w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa dzieci.