Do tych dramatycznych wydarzeń doszło w środowe południe w samym sercu Ząbkowic Śląskich. Osobowy fiat, za którego kierownicą siedział starszy mężczyzna, nagle stracił stabilny tor jazdy, gwałtownie zjechał z jezdni na chodnik i z impetem uderzył prosto w mur kamienicy.
Służby ratunkowe natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia ruszyły na ratunek poszkodowanym. Sytuacja na miejscu od samego początku wyglądała niezwykle poważnie.
- 78-letni kierujący pojazdem marki Fiat z nieustalonych na tę chwilę przyczyn zjechał na chodnik i uderzył w ścianę budynku. W pojeździe znajdowała się również 73-letnia pasażerka. Pomimo udzielonej pomocy i prowadzonej reanimacji życia kobiety nie udało się uratować. Funkcjonariusze wyjaśniają wszelkie okoliczności zdarzenia
- przekazała Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich.
Lekarze walczyli do samego końca. Wezwano śmigłowiec LPR
Siła uderzenia auta w fasadę budynku była gigantyczna. Przód fiata został całkowicie zmiażdżony. Niestety, mimo błyskawicznej reakcji medyków i natychmiastowego rozpoczęcia reanimacji, obrażenia u 73-letniej kobiety okazały się zbyt rozległe. Pasażerka zmarła na miejscu wypadku.
Pomocy wymagał również starszy kierowca pojazdu. Stan mężczyzny był na tyle poważny, że na miejsce musiał zostać zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyzna trafił do szpitala.
Pieszy o krok od śmierci. Mrożące krew w żyłach nagranie
Skutki tego wypadku mogły być jeszcze bardziej dramatyczne. W sieci udostępniono nagranie z monitoringu, które pokazuje moment tuż przed uderzeniem. Widać na nim mężczyznę stojącego na chodniku, który w ostatniej chwili zauważa pędzące w jego kierunku auto. Dzięki niesamowitemu refleksowi zdążył odskoczyć i schronić się we wnętrzu budynku, unikając zderzenia dosłownie o włos. Chwilę później samochód z impetem wbił się w fasadę kamienicy.
Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą szczegółowe dochodzenie, aby ustalić, co było przyczyną tragedii. Na miejscu zdarzenia przez kilka godzin występowały utrudnienia w ruchu. Funkcjonariusze biorą pod uwagę różne scenariusze, w tym nagłe problemy zdrowotne kierowcy.