Władze Lubina opublikowały w internecie fragmenty nagrań z monitoringu zainstalowanego w windzie przy Moście Przyjaźni. Powód? Nieustające akty wandalizmu, które nie tylko generują ogromne koszty, ale przede wszystkim utrudniają życie osobom z niepełnosprawnościami, seniorom i rodzicom z dziećmi. To, co zarejestrowała kamera, zszokowało mieszkańców.
Dźganie nożem i uderzanie rowerem. Szokujące nagrania z windy w Lubinie
Na udostępnionych przez miasto materiałach widać sceny, które trudno sobie wyobrazić. Jeden z mężczyzn z furią dźga nożem obiektyw kamery. Inny z całej siły uderza rowerem o ściany kabiny. Grupa młodych ludzi bez skrępowania pluje prosto w kamerę. To tylko część patologicznych zachowań, z jakimi na co dzień mierzą się urzędnicy.
- Co dzieje się w windzie przy Moście Przyjaźni, gdy wydaje się, że nikt nie patrzy? Od stycznia w kabinie windy działa kamera miejskiego monitoringu. Dzięki niej możemy zobaczyć, jak niektórzy „korzystają” ze wspólnego mienia. Na nagraniach widać m.in.: opluwanie i dźganie nożem obiektywu kamery, rozlewanie napojów, również alkoholowych, palenie papierosów w zamkniętej kabinie
- czytamy w oficjalnym komunikacie Miasta Lubin.
Mają dość. "To niszczenie wspólnej własności"
Skala problemu jest ogromna, a koszty napraw idą w dziesiątki tysięcy złotych. Jak informuje portal lubin.pl, od stycznia do końca września naprawy windy pochłonęły już ponad 30 tysięcy złotych. Każda awaria oznacza, że osoby, które nie mogą skorzystać ze schodów, są odcięte od drugiej strony mostu.
- Nie pokazujemy tych materiałów po to, by kogokolwiek piętnować. Monitoring rzeczywiście ułatwia ustalenie sprawców, ale nie o łapanie winnych chodzi tu najbardziej. Chcemy, żeby winda po prostu działała i była czysta
- mówi cytowana przez portal lubin.pl Joanna Dziubek, rzecznik prasowy prezydenta miasta Lubina.
Władze miasta przypominają, że niepokojące sytuacje można zgłaszać odpowiednim służbom lub bezpośrednio do urzędu na adres e-mail: [email protected].
Mieszkańcy są w szoku. "Patologiczne zachowania", "Chłop z kosą chodzi po mieście"
Pod opublikowanym przez miasto postem natychmiast zawrzało. Mieszkańcy nie kryją swojego szoku i oburzenia. W komentarzach widać przerażenie i bezradność wobec skali wandalizmu.
"Pokazać wszystkie twarze"
- domaga się jeden z internautów.
"Patologiczne zachowania. Kamera jest właśnie po to…masakra co ludzie mają w głowie"
- pisze kolejna osoba.
"Szczerze to ludzie zdziczeli...straszne jak dzisiaj wygląda świat...strach się bać co będzie za kilka lat.."
- czytamy w innym komentarzu.
Szczególny niepokój wzbudził mężczyzna z nożem. Jeden z mieszkańców dosadnie skomentował:
"Wandalizm swoją drogą ale przerażające jest to, że chłop z taką kosą w kieszeni po mieście chodzi".