Kierowca golfa nie zatrzymał się do kontroli. 71-latek staranował radiowóz i potrącił policjanta!

71-latek staranował radiowóz i potrącił policjanta
Autor: materiały policji

Policyjnym pościgiem zakończyła się próba zatrzymania do kontroli drogowej 71-letniego kierowcy volkswagena golfa. Mężczyzna podczas ucieczki staranował policyjny radiowóz i potrącił policjanta. Choć udało mu się uciec przed pościgiem, to już wkrótce został zatrzymany we własnym domu. Jak się okazało, 71-latek był pijany i nie miał prawa jazdy. Za swoje czyny odpowie teraz przed sądem.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę (14 kwietnia) w powiecie wołowskim na Dolnym Śląsku. Ok. godz. 20 na drodze między Starym Wołowem a Wrzosami policjanci z wołowskiej drogówki postanowili zatrzymać do kontroli kierowcę volkswagena golfa. Siedzący za kierownicą golfa mężczyzna, mimo wyraźnych sygnałów funkcjonariuszy, nie zatrzymał się jednak i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

- Uciekinier łamał wszelkie przepisy ruchu drogowego. Podczas pościgu gwałtownie przyspieszał, hamował oraz zajeżdżał drogę prowadzącym pościg policjantom, uniemożliwiając im wykonanie manewru wyprzedzania – relacjonuje mł. asp. Cezary Skowroński z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie.

W miejscowości wrzosy funkcjonariuszom w końcu udało się wyprzedzić volkswagena. Pirat drogowy nie zamierzał dać jednak za wygraną - wjechał w radiowóz, który zajechał mu drogę, ale przez to sam na chwilę musiał się zatrzymać. Moment ten próbował wykorzystać jeden z policjantów. Wysiadł z radiowozu i pobiegł w stronę golfa, by zatrzymać uciekiniera. Siedzący za kierownicą volkswagena mężczyzna jednak nagle ruszył i potrącił policjanta, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.

Potrącony policjant z ogólnymi obrażeniami trafił do szpitala. Po udzieleniu mu niezbędnej mu pomocy okazało się, że nie wymaga on hospitalizacji.

Pirat drogowy został szybko namierzony i zatrzymany. Okazał się, nim 71-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego, który ukrył się we własnym domu, a uszkodzony samochód schował za stodołą. Szybko wyszedł też na jaw powód ucieczki 71-latka. Mężczyzna był pijany – badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie – i nie posiadał uprawnień do kierowania. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Do tego czasu 71-latek został objęty policyjnym dozorem.

Tak bardzo spieszył się na randkę, że stracił prawo jazdy
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE