Odnalazł siostrę po 14 latach! Teraz rozdziela ich tylko epidemia koronawirusa

2020-03-24 4:38

Eryk (23 l.) z Lubina od 14 lat nie widział się ze swą rodzoną siostrą Natalią (18 l.). Dziewczyna została adoptowana. A Eryk? No cóż, musiał zostać w domu dziecka. Jednak myśl o tym, że gdzieś w świecie żyje jego kochana siostra nie dawała mu spokoju. Eryk postanowił odnaleźć Natalię. Udało mu się!

Eryk w dzieciństwie przeżył prawdziwy koszmar. Młody chłopiec musiał szybko wydorośleć. Młodsza siostra Natalka miała w nim oparcie i jedynego przyjaciela.

Niestety, rodzeństwo trafiło do domu dziecka w Polkowicach. Tam mieszkali przez kilka lat. Aż Natalka została adoptowana. Rozstanie było bardzo bolesne, ale Eryk uznał, że tak będzie lepiej dla siostry. - Niech przynajmniej ona ma rodzinę – stwierdził starszy brat.

Eryk postanowił odszukać siostrę. Myślał o niej każdego dnia, nie dawało mu spokoju, że nie wie, co się z nią dzieje. - To było najgorsze. Marzyłem o tym, aby była szczęśliwa, ale bałem się, że jednak nie jest – mówi chłopak.

Lubinianin opublikował w mediach społecznościowych ich starą fotografię. On z Natalią śmieją się na niej zupełnie beztrosko. Oboje są tam jeszcze dziećmi. Napisał, że dziewczyna ma teraz 18 lat. I poprosił o pomoc w odnalezieniu siostry.

Już po kilku dniach otrzymał wyczekiwaną wiadomość! - Siostra sama do mnie napisała – cieszy się Eryk. - Wszystko u niej dobrze, a to dla mnie najważniejsza informacja. Odetchnąłem z ulgą – dodaje szczęśliwy brat.

Rodzeństwo ma zamiar się spotkać po tylu katach rozłąki. Rzucić sobie w ramiona i wyściskać. Choć będzie trzeba na ten wzruszający moment trochę poczekać. - Wszystko przez epidemię. Zobaczymy się, gdy minie. Tak będzie najbezpieczniej - kończy nasz rozmówca.

Szyją maseczki dla szpitala w Żywcu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE