Ojciec z synem nie żyją. Na ich ciałach rany kłute. Szokujące ustalenia śledczych!

Prokuratura prowadzi śledztwo ws. śmierci ojca i syna, mieszkańców Białej pod Chojnowem w województwie dolnośląskim. Obaj zostali znalezienie w swoim domu w czwartek, 7 sierpnia, z ranami kłutymi. Według dotychczasowych ustaleń mężczyźni zginęli, atakując siebie nawzajem i zadając sobie śmiertelne ciosy. Już wcześniej miało między nimi dochodzić do konfliktów, o czym informują mieszkańcy wsi.

Zbrodnia pod Chojnowem. Ojciec z synem z ranami kłutymi
Autor: (2)/ Shutterstock Prokuratura prowadzi śledztwo ws. śmierci ojca i syna, mieszkańców Białej pod Chojnowem w województwie dolnośląskim, zdj. ilustracyjne
  • Tragedia w Białej pod Chojnowem: ojciec i syn, znani z nadużywania alkoholu i konfliktów, znalezieni martwi.
  • Obaj mężczyźni zginęli od ran zadanych ostrym narzędziem, a na miejscu zdarzenia znaleziono nóż.
  • Śledztwo prokuratury wskazuje, że w zdarzeniu najprawdopodobniej nie brały udziału osoby trzecie. Czy to oznacza, że byli zarówno ofiarami, jak i sprawcami?

Zbrodnia pod Chojnowem. Nie żyją ojciec z synem

Ojciec z synem, ofiary zbrodni w Białej pod Chojnowem, są jednocześnie prawdopodobnymi sprawcami zdarzenia. Jak przekazała prokuratura w Legnicy, między mężczyznami już wcześniej dochodziło do awantur, a do tego byli znani we wsi jako osoby nadużywające alkoholu. Część mieszkańców twierdzi ponadto, że zażywali narkotyki. Obaj zginęli od ciosów ostrym narzędziem, być może nożem, który znaleziono na miejscu zdarzenia.

- Ojciec ma ranę ciętą, kłutą szyi, a także w okolicach nerek. Natomiast syn ma 6 ran kłutych w okolicy klatki piersiowej. Na miejscu było bardzo dużo krwi, co może świadczyć o wykrwawieniu ofiar - powiedziała "Gazecie Wrocławskiej" Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Na poniedziałek, 11 sierpnia, zaplanowano przeprowadzenie sekcji zwłok obu denatów, ale na ten moment wszystko wskazuje, że w zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Ciała ojca z synem znalazła w czwartek, 7 sierpnia, znajoma obu mężczyzn, która przyszła do domu, gdzie obaj zamieszkiwali.

Zbrodnia w Minodze w Małopolsce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki