Podrobili mObywatela, bo chciało im się pić energetyka. Do sklepu wezwano policję

2026-05-29 8:55

Fałszywe dane, własne zdjęcia i dokumenty stylizowane na mObywatela. Trzech nieletnich z Głogowa odpowie przed sądem rodzinnym po nieudanej próbie zakupu energetyków.

Kara za podrobienie mObywatela. Nastolatkowie z Głogowa odpowiedzą przed sądem

i

Autor: /Policja Głogów/ Pixabay.com

Trzech nastolatków z Głogowa może mieć poważne problemy po wizycie w jednym ze sklepów. Młodzi klienci próbowali kupić napoje energetyczne, jednak podczas kontroli wieku okazali dokumenty, które wzbudziły podejrzenia sprzedawcy. Na miejsce została wezwana policja.

Sprzedawca zauważył coś niepokojącego

Jak przekazała policja, dyżurny głogowskiej komendy otrzymał zgłoszenia dotyczące możliwego użycia fałszywych dokumentów przez osoby próbujące kupić energetyki. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że sprzedawca poprosił młodych klientów o potwierdzenie pełnoletności, ponieważ wyglądali bardzo młodo.

Dokumenty przypominały aplikację mObywatel

Nastolatkowie, poproszeni o dowód, wykazali się sporą kreatywnością, która ostatecznie obróciła się przeciwko nim.

- Każdy z nastolatków przedstawił dokument ze swoim zdjęciem wyświetlony na stronie przypominającej aplikację mObywatel. Jak ustalili policjanci, nieletni wygenerowali cyfrowe dowody osobiste, wpisując nieprawdziwe dane oraz wykorzystując własne fotografie w celu obejścia weryfikacji wieku

- przekazała podkom. Natalia Szymańska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Głogowie. 

Cała trójka została przewieziona do Komendy Powiatowej Policji w Głogowie, gdzie wykonano dalsze czynności. Następnie nieletni zostali przekazani pod opiekę rodziców. O ich dalszym losie zdecyduje teraz sąd rodzinny.

Policja przypomina o odpowiedzialności karnej

Funkcjonariusze podkreślają, że podrabianie dokumentów jest przestępstwem i może wiązać się z poważnymi konsekwencjami.

- Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami: „kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5

- przypomina policjantka. 

To nie pierwszy taki przypadek

Sytuacje związane z podrabianiem mObywatela zdarzają się co pewien czas. W lutym o podobnym procederze informowało Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Funkcjonariusze zatrzymali wtedy cztery osoby podejrzane o sprzedaż fałszywej aplikacji mObywatel przez internet. Według śledczych nielegalny biznes miał działać przez około rok, a z podrobionej aplikacji mogło skorzystać nawet ponad 3000 osób. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Południe.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki