Śląsk Wrocław bez korony, za to z królem

2020-08-05 12:35 Marcin Torz
Robert Pich, Śląsk Wrocław
Autor: Cyfrasport Robert Pich, Śląsk Wrocław

Piłkarze Śląska Wrocław w spokoju mogą przygotowywać się do pierwszego meczu nowego sezonu. Badania wykazały, że nikt z klubu nie jest zakażony koronawirusem. Do zespołu dołączył nowy zawodnik, napastnik Fabian Piasecki. A to nie koniec wzmocnień.

Badania w Śląsku Wrocław przeprowadzono w taki sposób, że wszystkich członkom zespołu najpierw pobrano krew do badań. Jeśli te dawały niepokojące rezultaty, to wtedy "podejrzana" osoba była kierowana na testy na obecność koronawirusa. W podobny sposób przebiegały wcześniejsze badania, gdy organizował je PZPN. 

Wszyscy członkowie zespołu są zdrowi. 

Do klubu, zgodnie z tym co podawaliśmy już kilka razy, trafił Fabian Piasecki. To król strzelców I ligi z poprzedniego sezonu. Zawodnik ma nawiązać rywalizację z Erikiem Exposito. Hiszpan zdecydowanie lepiej wypada, gdy ma konkurenta do miejsca w składzie.

Jednocześnie zakontraktowanie Piaseckiego oznacza, że maleją szanse na grę w ataku Piotra Samca-Talara. Piłkarz będzie walczył o miejsce na skrzydle.  

Na skrzydle, jak na razie, Śląsk ma największe braki. Oto lista piłkarzy, którzy mogą tam zagrać: Robert Pich (Słowak właśnie przedłużył kontrakt), Lubambo Musonda (grał głównie jako obrońca), Patryk Janasik (nominalny prawy obrońca), Waldemar Sobota (sprowadzony z myślą o grze w środku pola), Sebastian Bergier (młodzieżowiec, jak dotąd grał bardzo przeciętnie), Damian Gąska ("10", na boku gra przeciętnie, możliwe, że zaraz opuści klub) oraz właśnie Piotr Samiec-Talar.  

Dlatego też Śląsk chce sprowadzić przynajmniej jednego skrzydłowego. Pewne jest, że trwają rozmowy z Bartłomiejem Pawłowskim i Maksymem Tretyakovem. Z informacji, które uzyskaliśmy w klubie wynika, że nikt nie rozmawia z piłkarzami z Chorwacji, których nazwiska padały w mediach społecznościowych. Choć oczywiście może być to jedynie zasłona dymna.  

Nowe tatuaże na nodze i e-sport - tak Paweł Fajdek spędzał czas podczas pandemii

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.