Spis treści
Prokuratura wchodzi do akcji
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim potwierdziła, że prowadzi postępowanie dotyczące masowego śnięcia ryb po obniżeniu poziomu wody w zbiorniku Pilchowice. – Chodzi o zanieczyszczenie wody w takiej skali, że może to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody – przekazała PAP prok. Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Śledztwo powierzono policjantom z Lwówka Śląskiego. Funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty inwestora, wykonawcy oraz osób odpowiedzialnych za wydawanie zgód na kolejne etapy prac przy zaporze.
Zakaz korzystania z Bobru. Woda nie spełnia norm
Wojewoda dolnośląska Anna Żabska wydała rozporządzenie zakazujące korzystania z rzeki Bóbr na odcinku od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowiec. Powód? Wyniki badań mikrobiologicznych.
Rzecznik wojewody Tomasz Jankowski poinformował, że woda na tym odcinku „nie spełnia wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli”. To efekt wzruszenia osadów dennych i gwałtownego pogorszenia jakości wody po spuszczeniu zbiornika.
Choć natlenienie Bobru w ostatnich dniach wyraźnie się poprawiło, a masowe śnięcia ryb ustały, skala zniszczeń jest ogromna. Do utylizacji trafiło 15 ton martwych ryb.
Ministerstwo Klimatu: nie ma toksyn, jest deficyt tlenu
Resort klimatu uspokaja: dotychczasowe badania nie wykazały obecności toksycznych substancji chemicznych. Problemem okazała się gigantyczna zawiesina i deficyt tlenu – typowe skutki poruszenia osadów dennych.
Ministerstwo zapowiada dalsze analizy oraz monitoring jakości wód aż do ujścia Bobru do Odry. Śnięte ryby pojawiają się już tylko w niewielkiej liczbie tuż pod zaporą, a zmętnienie wody stopniowo zanika.
Tauron: działaliśmy zgodnie z prawem. Będzie program odbudowy ekosystemu
Właściciel zapory, spółka Tauron Ekoenergia, zapewnia, że wszystkie prace prowadzone były z należytą starannością i zgodnie z przepisami. Firma przypomina, że jeszcze przed rozpoczęciem spuszczania wody ostrzegała o ryzyku śnięcia ryb.
W oświadczeniu Tauron podkreśla: „Analizujemy wszystkie okoliczności oraz skutki prowadzonych działań. Jesteśmy gotowi przedstawić opinii publicznej dokumenty po zakończeniu działań organów administracji”. Spółka deklaruje również uruchomienie wieloletniego programu rekultywacji – odbudowy siedlisk, bioróżnorodności i zarybiania Bobru oraz Jeziora Pilchowickiego.
Remont za 93 mln zł i kluczowa rola zapory
Remont zapory Pilchowice, wart 93 mln zł, rozpoczął się w styczniu i potrwa dwa lata. Prace obejmują m.in. kaskadę przelewową, galerie, upusty denne oraz ścianę odwodną. Obiekt pełni kluczową rolę w ochronie przeciwpowodziowej regionu – co udowodnił kataklizm z 2024 roku.