Czołowe zderzenie na łuku drogi
Do tragedii doszło około godziny 6:40 w niedzielę na drodze krajowej nr 8, jednej z najważniejszych tras łączących Wrocław z Kłodzko. Jak wstępnie ustalili policjanci, samochód osobowy marki Volkswagen Passat prowadzony przez 27-letnią kobietę na łuku drogi prawdopodobnie wpadł w poślizg i zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Tam doszło do czołowego zderzenia z ciężarową Scania. Siła uderzenia była potężna. Auto osobowe zostało kompletnie zniszczone.
W wypadku zginęła 27-letnia kierująca oraz dwóch pasażerów – mężczyźni w wieku 27 i 30 lat. Wszyscy byli mieszkańcami powiatu dzierżoniowskiego. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie było szans na uratowanie ich życia.
Ciężarówką kierował 52-letni mężczyzna. Jak ustalili funkcjonariusze, kierowca był trzeźwy.
Śledczy badają przyczyny tragedii
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci i prokurator. Droga była zablokowana, a śledczy szczegółowo zabezpieczali każdy ślad.
Jak przekazał w rozmowie z „Super Expressem” nadkom. Marcin Ząbek, sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa w Dzierżoniowie.
Śledczy będą analizować monitoring z okolicy, przeprowadzą szczegółowe oględziny miejsca wypadku oraz dokładnie sprawdzą stan techniczny pojazdów.
– W tej sprawie prowadzone będzie śledztwo przez prokuraturę w Dzierżoniowie. Zabezpieczono pojazdy, a także licznik w samochodzie, który zatrzymał się w momencie uderzenia – przekazał nadkomisarz.
Jednym z kluczowych wątków jest możliwa nadmierna prędkość samochodu osobowego oraz stan techniczny pojazdu. W sieci pojawiło się również nagranie zdarzenia. Na wideo opublikowanym przez portal "Dolnośląskie Alarmowo" widać, jak volkswagen jedzie z nadmierną prędkością, nagle samochód zjeżdża ze swojego pasa i z ogromną siłą czołowo wjeżdża w ciężarówkę.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia:
Dramat na ruchliwej trasie
Tragiczny wypadek ponownie zwrócił uwagę na niebezpieczny odcinek krajowej „ósemki”, gdzie w przeszłości dochodziło już do groźnych zdarzeń drogowych.
Śledczy zapowiadają, że dokładne przyczyny tragedii poznamy dopiero po zakończeniu postępowania i analizie wszystkich zebranych dowodów.