Od czwartku (25 kwietnia) w tramwajach i autobusach MPK Wrocław będą wyłączone „gorące przyciski”, służące do otwierania drzwi. Pasażer stojący na przystanku nie musi już naciskać przycisku oznaczonego napisem „otwieranie drzwi”, aby drzwi pojazdu się otworzyły. Drzwi będzie otwierał wyłącznie kierowca lub motorniczy.
- Z uwagi na wzrost liczby nowych zakażeń koronawirusem od 25 kwietnia drzwi naszych pojazdów będą otwierane i zamykane przez prowadzących tramwaje i autobusy - mówi prezes MPK Wrocław, Krzysztof Balawejder. - „Gorące przyciski” zostają wyłączone do odwołania.
To już kolejna sytuacja, gdy MPK decyduje się wyłączyć „gorące przyciski” w pojazdach komunikacji miejskiej. Za pierwszym razem „gorące przyciski” zostały wyłączone na początku epidemii koronawirusa. Wówczas drzwi w tramwajach i autobusach otwierały się automatycznie. Pojazdy zatrzymywały się też na wszystkich przystankach na żądanie. Po kilku tygodniach przyciski wróciły, ale 1 sierpnia wyłączono je po raz kolejny i pozostawały wyłączone do stycznia.
Polecany artykuł: