Jak działał oskarżony adwokat?
Sprawa dotyczy Ernesta Z., adwokata działającego na terenie Dolnego Śląska i Wielkopolski. Według ustaleń śledczych, mechanizm jego działania był dobrze zaplanowany. Mężczyzna jest podejrzany o to, że wprowadzał w błąd pracowników banków, ubezpieczycieli, a nawet komorników, aby przejąć pieniądze należne jego klientom. Kluczową rolę w procederze miały odgrywać fałszowane dokumenty. Prokuratura informuje, że Ernest Z. miał modyfikować pełnomocnictwa, których udzielali mu klienci, dopisując w nich zapisy uprawniające go do odbioru pieniędzy na własne konto.
Prokuratura ujawnia szczegóły śledztwa
Szczegóły sprawy w oficjalnym komunikacie przedstawiła Anna Zimoląg, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Jak czytamy, śledztwo dotyczy poważnych przestępstw finansowych.
-Prokuratura Regionalna we Wrocławiu prowadzi śledztwo przeciwko Ernestowi Z., podejrzanemu o oszustwa na szkodę klientów, których miał reprezentować jako pełnomocnik w różnych postępowaniach. Ernest Z. jest podejrzany o to, że działając na terenie Dolnego Śląska i Wielkopolski, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, będąc adwokatem, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem pracowników banków, ubezpieczycieli i komorników za pomocą wprowadzenia w błąd co do istnienia po swojej stronie umocowania uprawniającego go do odbioru kwot należnych jego mocodawcom w różnych postępowaniach, w których ich reprezentował
-przekazała Anna Zimoląg.
Prokuratura wyjaśnia, że kluczowe było fałszowanie dokumentów, które następnie trafiały do różnych instytucji.
- Zarzuty obejmują też polecanie innym osobom przerobienia udzielonych mu przez klientów pełnomocnictw, poprzez modyfikację ich treści w taki sposób, aby wynikało z nich umocowanie do odbioru należności, a następnie przedkładanie tak przerobionych dokumentów w bankach, sądach, kancelariach komorniczych i towarzystwach ubezpieczeniowych, w celu przekazania środków finansowych o łącznej wartości przeszło pół miliona złotych na wskazane konto bankowe, zamiast na rachunki bankowe osób pokrzywdzonych
- poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.
Polecany artykuł:
Adwokat w areszcie. Grożą mu poważne konsekwencje
Działania śledczych były bardzo zdecydowane. Ernest Z. został zatrzymany, a prokurator postawił mu już zarzuty.
- Po zatrzymaniu Ernesta Z. ogłoszono mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przesłuchano w charakterze podejrzanego
- przekazuje rzecznik.
Ze względu na charakter sprawy i obawę matactwa, prokuratura zawnioskowała o najsurowszy środek zapobiegawczy.
- Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanego, uznając, że tylko izolacyjny środek zapobiegawczy pozwoli na prawidłowe zabezpieczenie dalszego toku postępowania, prokurator skierował do Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieście we Wrocławiu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy
- informuje rzecznik prokuratury.
Zarzucane czyny są bardzo poważne, co potwierdza ich kwalifikacja prawna. Prokuratura poinformowała, że przedstawione zarzuty dotyczą zarówno oszustw, jak i przestępstw związanych z przerabianiem oraz wykorzystywaniem dokumentów. W jednym z przypadków śledczy mówią także o usiłowaniu oszustwa.
Prokuratura apeluje. Może być więcej poszkodowanych
Sprawa ma charakter rozwojowy i śledczy nie wykluczają, że pokrzywdzonych osób jest znacznie więcej.
- Postępowanie pozostaje w toku. Dotychczas zarzutami objęto 10 przestępstw, na szkodę 21 pokrzywdzonych
- informuje Prokuratura Regionalna we Wrocławiu.
W związku z tym śledczy wystosowali ważny apel do wszystkich osób, które mogły paść ofiarą nieuczciwego adwokata.
- W celu ustalenia ostatecznej liczby pokrzywdzonych, wszystkie osoby mogące być pokrzywdzonymi, które dotychczas nie składały zawiadomień o przestępstwie, proszone są o kontakt osobisty, telefoniczny lub korespondencyjny z Prokuraturą Regionalną we Wrocławiu lub Centralnym Biurem Śledczym Policji Zarząd we Wrocławiu Wydział do Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej, w sprawie o sygnaturze akt 2011 – 2.Ds.8.2026
- czytamy w komunikacie.