Areszt za jazdę POD PRĄD autostradą A4! Ukrainiec miał 2,5 promila [WIDEO]

2020-07-30 12:14
46-latek jechał autostrada pod prąd. Był pijany!
Autor: KPP Bolesławiec 46-latek jechał autostrada pod prąd. Był pijany!

Jechał pod prąd autostradą i spowodował kolizję, ale nawet to go nie zatrzymało. Szalona jazda skończyła się dopiero dzięki kierowcom tirów, którzy zablokowali osobówkę. Jak się okazało, kierowca był kompletnie pijany. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu też 12-letnia odsiadka.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu otrzymali zgłoszenie o samochodzie osobowym jadącym pod prąd autostradą A4. Chwilę wcześniej kierowca spowodował kolizję z prawidłowo jadącym busem. Dyżurny natychmiast wysłał patrole policyjne w różne miejsca na A4, aby jak najszybciej opanować zagrożenie.

Po wjechaniu na autostradę policjanci z bolesławieckiej drogówki zauważyli przyblokowany przez TIR-y pojazd, który jadąc pod prąd stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Kierowca pojazdu stawiał opór wobec interweniujących funkcjonariuszy. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że 46-letni obywatel Ukrainy ma 2,5 promila alkoholu w organizmie. Z ustaleń policjantów wynika, że kierowca osobówki jadący początkowo w kierunku Wrocławia włączając się do ruchu uderzył w inny pojazd, a następnie zmienił kierunek jazdy.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 46-latka na okres 3 miesięcy.

Podejrzany odpowie za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym i jazdę w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Areszt za jazdę po prąd autostradą A4

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.