Krzysztof Rutkowski zabrał głos po śmierci Magdaleny Majtyki. „Moja ocena jest jednoznaczna”

2026-03-13 9:19

Sprawa śmierci aktorki i kaskaderki Magdaleny Majtyki wciąż budzi ogromne emocje. Głos w sprawie zabrał znany detektyw Krzysztof Rutkowski, który w rozmowie z nami podzielił się swoją oceną wydarzeń. Co jego zdaniem stało się w dolnośląskim lesie?

Rutkowski zabrał głos po śmierci Magdaleny Majtyki. „Moja ocena jest jednoznaczna”

i

Autor: @majtykamagda/@detektywkrzysztofrutkowski/ Instagram

Śmierć Magdaleny Majtyki to jedna z najsmutniejszych wiadomości ostatnich dni. Aktorka, która swoją energią zarażała na planach filmowych jako kaskaderka, a prywatnie była kochającą mamą, zaginęła na początku marca. Finał poszukiwań okazał się tragiczny - jej ciało odnaleziono 6 marca w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich, niedaleko porzuconego samochodu. Teraz w sprawie pojawiają się nowe fakty, a swój komentarz przekazał nam Krzysztof Rutkowski.

Tajemnicze zaginięcie i policyjne procedury

Przypomnijmy, że dramat rozpoczął się 4 marca 2026 roku, kiedy Magdalena Majtyka wyjechała ze swojego domu na wrocławskich Wojszycach. Ostatni sygnał z jej telefonu pochodził z wieczora tego samego dnia z okolic ulicy Karkonoskiej we Wrocławiu. Dzień później odnaleziono jej mocno uszkodzonego Opla Corsę. Auto uderzyło w drzewo, było zamknięte, ale w środku nikogo nie było. Ciało aktorki znaleziono dobę później, zaledwie 200 metrów od rozbitego pojazdu.

Policja tłumaczy, że kiedy pierwszy raz znaleziono samochód (5 marca rano), nie było jeszcze oficjalnego zgłoszenia o zaginięciu aktorki, dlatego pojazd sprawdzono jedynie pod kątem kradzieży. - Gdy Komenda Powiatowa Policji w Oławie otrzymała informacje, że poszukiwana przez wrocławskich funkcjonariuszy kobieta mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, policjanci niezwłocznie pojechali w rejon, gdzie sprawdzany był pojazd i rozpoczęli tam sprawdzenia pobliskiego terenu - przekazywała policja. 

Co wykazała sekcja zwłok?

Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Fabrycznej prowadzi intensywne działania, by wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się po tym, jak auto uderzyło w drzewo. Prokurator Damian Pownuk przekazał dziennikarzom jak na razie wstępne wyniki sekcji zwłok. Na ten moment wiadomo, co nie było przyczyną zgonu.

Biegli wykluczyli, aby to urazy mechaniczne doprowadziły do śmierci Magdaleny Majtyki. Obecnie śledczy skłaniają się ku teorii o nieszczęśliwym wypadku. Na ostateczne potwierdzenie przyjdzie nam jednak poczekać. Specjaliści muszą przeprowadzić badania toksykologiczne oraz histopatologiczne, co może potrwać nawet dwa miesiące.

Krzysztof Rutkowski o tragedii: "Moja ocena jest jednoznaczna"

Właściciel najpopularniejszego biura detektywistycznego w kraju od początku przyglądał się sprawie zaginięcia i śmierci artystki. Choć wokół zdarzenia narosło wiele teorii, Rutkowski studzi emocje i wskazuje na konkretne ustalenia. W rozmowie z nami detektyw zaznaczył, że według jego wiedzy w sprawę nie były zamieszane osoby trzecie.

- Z informacji, które do mnie dotarły jednoznacznie wynika, że nie była to śmierć spowodowana udziałem osób trzecich

- mówi nam Krzysztof Rutkowski.

Detektyw odniósł się również do pracy wrocławskich funkcjonariuszy, którzy przez część internautów byli poddawani krytyce. Rutkowski stanął jednak w obronie mundurowych.

- Według mojej oceny policjanci jak i prokuratura wykonali wszystkie czynności absolutnie prawidłowo w czasie tożsamym

- dodaje właściciel biura detektywistycznego.

Ostatnie pożegnanie Magdaleny Majtyki

Rodzina, przyjaciele i fani przygotowują się do pożegnania wyjątkowej artystki. Zrozpaczony mąż Magdaleny przekazał w mediach społecznościowych informacje o uroczystościach pogrzebowych.

Pogrzeb Magdaleny Majtyki odbędzie się w najbliższy wtorek, 17 marca. Ostatnie pożegnanie rozpocznie się o godzinie 12:00 w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym Grabiszyn we Wrocławiu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki