Śmierć 47-latka w parku. Prokuratura ujawnia nowe fakty
Nowe ustalenia w sprawie tragicznej śmierci 47-letniego mieszkańca Świebodzic. Po kilku dniach śledztwa prokuratura poinformowała o zatrzymaniu trzech mężczyzn podejrzewanych o udział w śmiertelnym pobiciu. Decyzją sądu wszyscy trafili do tymczasowego aresztu.
Do dramatycznych wydarzeń miało dojść w nocy z 16 na 17 maja 2026 roku. Jak ustalili śledczy, 47-letni mężczyzna miał zostać brutalnie pobity przez trzech znajomych, z którymi mieszkał w wynajmowanym pokoju w jednym z hosteli na terenie Świebodzic.
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Świdnicy doprowadziło do zatrzymania trzech podejrzanych. To mężczyźni w wieku 37, 32 i 20 lat.
- Sąd Rejonowy w Świdnicy na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował na okres 3 miesięcy trzech podejrzanych o śmiertelne pobicie 47-letniego mężczyzny w Świebodzicach
- przekazał Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Ciało znaleziono w miejskim parku
Przypomnijmy, że zwłoki mężczyzny odnaleziono w niedzielę, 17 maja, na terenie parku miejskiego w Świebodzicach. Na ciało natknęły się osoby spacerujące po okolicy, które natychmiast zawiadomiły służby.
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze szybko potwierdzili zgon, a pierwsze oględziny wskazywały, że do śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie.
- Na miejscu przechodnie, którzy odwiedzali park dostrzegli ciało mężczyzny. Niestety, zadysponowany na miejsce patrol potwierdził zgon. W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że obrażenia ciała, które powstały, zapewne wynikają z działania osób trzecich. Trwają intensywne czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności zdarzenia, jak również zatrzymania sprawców - przekazał wówczas w rozmowie z „Super Expressem” starszy aspirant Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia
Jak informuje prokuratura, przeprowadzona sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia wielonarządowe, które doprowadziły do śmierci 47-latka.
- Podejrzani jeszcze żyjącego pokrzywdzonego porzucili na terenie parku, gdzie ostatecznie doszło do jego zgonu
- poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Dwóch zatrzymanych częściowo przyznało się do stawianych zarzutów i złożyło wyjaśnienia. Trzeci z mężczyzn nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Wszyscy podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące śmiertelnego pobicia. Za tego typu przestępstwo grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Śledczy wyjaśniają dokładny przebieg tragedii i okoliczności, które doprowadziły do śmierci 47-letniego mężczyzny.