Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej. Nie żyje 26‑letni mężczyzna. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły

2026-04-13 9:53

Piątkowy wieczór, 10 kwietnia, zakończył się tragedią, która wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Dolnego Śląska, lecz całej Polski. W wyniku strzelaniny na Osiedlu Szkolnym w Bystrzycy Kłodzkiej zginął 26‑letni mężczyzna. Sprawca sam zgłosił się na policję, a śledczy od weekendu ustalają dokładny przebieg dramatycznych wydarzeń. Z każdym kolejnym dniem na światło dzienne wychodzą kolejne wstrząsające szczegóły.

Dwuczęściowa scysja zakończona tragedią

Do zdarzenia doszło po godz. 22:00. Jak informuje Radio Wrocław, najpierw między czterema mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań podczas spaceru jednego z nich z psem. Po krótkim rozstaniu sytuacja eskalowała. Mężczyzna wrócił do domu, zostawił psa, i wtedy prawdopodobnie zabrał ze sobą karabinek automatyczny i wrócił na miejsce. Tam doszło do tragedii.

– Trzech przeciwko jednemu. Doszło do kłótni. Jeden z mężczyzn wyciągnął pistolet i oddał kilka strzałów w kierunku 26-latka. Mężczyzna zginął na miejscu – relacjonował w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera.

Ofiara zginęła na miejscu. Pozostali uczestnicy uciekli, ale wrócili chwilę później i próbowali udzielić pomocy postrzelonemu – bezskutecznie.

Zatrzymania i pierwsze ustalenia śledczych

Mężczyzna, który strzelał, sam zgłosił się na policję. Został zatrzymany i przesłuchany. Pozostałą dwójkę zatrzymano w sobotę rano, ale z ich przesłuchaniem śledczy musieli poczekać, aż wytrzeźwieją.

Wbrew początkowym informacjom, nie byli oni traktowani jako podejrzani, lecz jako świadkowie. Policja zabezpieczyła monitoring, który ma pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu zdarzenia.

Jak poinformowało Radio Wrocław, ofiara posiadała legalną broń i była instruktorem strzelectwa.

Zarzut zabójstwa i wniosek o areszt

W sobotę prokuratura postawiła strzelającemu zarzut zabójstwa z art. 148 §1 Kodeksu karnego – czyli zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Grozi za to od 10 lat więzienia do dożywocia.

- Nie przyznał się, wyjaśnił, że działał w obronie koniecznej. Pozostałe dowody - zeznania dwóch pozostałych uczestników zdarzenia i zapisów monitoringu wskazują na bezpośredni zamiar zabójstwa – powiedział prok. Pindera.

Śledczy jednak podkreślają, że powrót na miejsce z bronią przeczy tej wersji, gdyż trudno mówić o obronie koniecznej w przypadku, gdy sprawca wrócił na miejsce z bronią.

Posiedzenie aresztowe w poniedziałek

Prokurator skierował wniosek o tymczasowy areszt. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na poniedziałek, 13 kwietnia, o godz. 10:00 w Sądzie Rejonowym w Kłodzku.

Na poniedziałek zaplanowano też sekcję zwłok tragicznie zmarłego 26-latka, która ma pomóc w ustaleniu szczegółów dotyczących obrażeń i odległości oddania strzałów.

Co będzie dalej?

Śledczy analizują nagrania z monitoringu i konfrontują zeznania uczestników. Wersje wydarzeń różnią się, a prokuratura podkreśla, że dopiero pełny materiał dowodowy pozwoli odtworzyć dokładny przebieg tragicznej nocy.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Bystrzyca Kłodzka strzelanina
Pokój Zbrodni
Anna Prus zginęła ponad 30 lat temu. Archiwum "X" wznawia śledztwo | Pokój ZBRODNI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki