Spis treści
Dwuczęściowa scysja zakończona tragedią
Do zdarzenia doszło po godz. 22:00. Jak informuje Radio Wrocław, najpierw między czterema mężczyznami doszło do ostrej wymiany zdań podczas spaceru jednego z nich z psem. Po krótkim rozstaniu sytuacja eskalowała. Mężczyzna wrócił do domu, zostawił psa, i wtedy prawdopodobnie zabrał ze sobą karabinek automatyczny i wrócił na miejsce. Tam doszło do tragedii.
– Trzech przeciwko jednemu. Doszło do kłótni. Jeden z mężczyzn wyciągnął pistolet i oddał kilka strzałów w kierunku 26-latka. Mężczyzna zginął na miejscu – relacjonował w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera.
Ofiara zginęła na miejscu. Pozostali uczestnicy uciekli, ale wrócili chwilę później i próbowali udzielić pomocy postrzelonemu – bezskutecznie.
Polecany artykuł:
Zatrzymania i pierwsze ustalenia śledczych
Mężczyzna, który strzelał, sam zgłosił się na policję. Został zatrzymany i przesłuchany. Pozostałą dwójkę zatrzymano w sobotę rano, ale z ich przesłuchaniem śledczy musieli poczekać, aż wytrzeźwieją.
Wbrew początkowym informacjom, nie byli oni traktowani jako podejrzani, lecz jako świadkowie. Policja zabezpieczyła monitoring, który ma pomóc w odtworzeniu dokładnego przebiegu zdarzenia.
Jak poinformowało Radio Wrocław, ofiara posiadała legalną broń i była instruktorem strzelectwa.
Zarzut zabójstwa i wniosek o areszt
W sobotę prokuratura postawiła strzelającemu zarzut zabójstwa z art. 148 §1 Kodeksu karnego – czyli zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Grozi za to od 10 lat więzienia do dożywocia.
- Nie przyznał się, wyjaśnił, że działał w obronie koniecznej. Pozostałe dowody - zeznania dwóch pozostałych uczestników zdarzenia i zapisów monitoringu wskazują na bezpośredni zamiar zabójstwa – powiedział prok. Pindera.
Śledczy jednak podkreślają, że powrót na miejsce z bronią przeczy tej wersji, gdyż trudno mówić o obronie koniecznej w przypadku, gdy sprawca wrócił na miejsce z bronią.
Posiedzenie aresztowe w poniedziałek
Prokurator skierował wniosek o tymczasowy areszt. Posiedzenie w tej sprawie zaplanowano na poniedziałek, 13 kwietnia, o godz. 10:00 w Sądzie Rejonowym w Kłodzku.
Na poniedziałek zaplanowano też sekcję zwłok tragicznie zmarłego 26-latka, która ma pomóc w ustaleniu szczegółów dotyczących obrażeń i odległości oddania strzałów.
Co będzie dalej?
Śledczy analizują nagrania z monitoringu i konfrontują zeznania uczestników. Wersje wydarzeń różnią się, a prokuratura podkreśla, że dopiero pełny materiał dowodowy pozwoli odtworzyć dokładny przebieg tragicznej nocy.