Tragiczny wypadek w drodze z pracy
Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 10 października. Jak informują media, Mateusz Noga, operator kamery i montażysta, zginął w wypadku samochodowym. Tego wieczoru wracał do domu po zakończonej pracy. Informację o jego śmierci przekazała stacja telewizyjna, z którą był związany zawodowo.
Telewizja żegna swojego pracownika. "Zdecydowanie za wcześnie"
Wiadomość o śmierci Mateusza Nogi wstrząsnęła jego współpracownikami z Telewizji Dami Region. Stacja opublikowała w mediach społecznościowych niezwykle poruszające pożegnanie, w którym podkreśliła jego talent i pasję.
- Nie taką wiadomość chcieliśmy dziś przekazać. Nie tak wcześnie powinno kończyć się życie… Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Mateusza Nogi, naszego współpracownika, znakomitego operatora kamery i montażysty. Mateusz zginął wczoraj wieczorem w wypadku samochodowym. Wracał z pracy. Był człowiekiem, który potrafił opowiadać historie obrazem. Miał talent, wyczucie kadru i pasję do tego, co robił. Doskonale wiedział, jak uchwycić emocje, zatrzymać chwilę i nadać obrazom wyjątkowy charakter
- czytamy w oświadczeniu Telewizji Dami Region z Wałbrzycha.
W dalszej części wpisu koledzy zmarłego z ogromnym smutkiem przyznali, jak trudno jest im pogodzić się z tą stratą.
- Dziś trudno znaleźć słowa, które oddałyby smutek towarzyszący tej wiadomości. Jeszcze trudniej pogodzić się z myślą, że człowieka, z którym dzieliliśmy zawodowe doświadczenia, już nie ma. Mateuszu, przed Tobą było jeszcze tyle kadrów do uchwycenia, tyle historii do opowiedzenia i tyle chwil do przeżycia. Los zdecydował inaczej. Zdecydowanie za wcześnie. W imieniu całego zespołu Telewizji Dami Region składamy Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom Mateusza najszczersze wyrazy współczucia. Żegnaj, Mateuszu. Dziękujemy za wspólną pracę, Twój talent i wszystkie obrazy, które po sobie pozostawiłeś
- przekazała telewizja.
"Cudowny człowiek o gołębim sercu". Poruszające słowa widzów
Pod postem telewizji natychmiast pojawiły się dziesiątki komentarzy od poruszonych widzów i osób, które znały Mateusza Nogę. Wszyscy podkreślają jego profesjonalizm, życzliwość i wielkie serce. W jednym z komentarzy pod postem telewizji czytamy:
"Wyrazy współczucia dla rodziny. Ogromna strata. Profesjonalizm na najwyższym poziomie i przy tym życzliwy oraz pełen empatii."
W innym wpisie podkreślono jego wyjątkową osobowość.
"Był cudownym człowiekiem o gołębim sercu. Był tego typu człowiekiem którego nie da się zastąpić. Panie Mateuszu za szybko. Rodzinie pana Mateusza składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia"
Mateusz Noga miał 32 lata.