Zabójstwo kuratorki pod Wrocławiem. Archiwum X ma nowy trop po 16 latach!

2026-03-27 15:39

Po 16 latach wrocławskie Archiwum X wznawia śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa kuratorki sądowej, Pauliny Ozgi. Kobieta została zwabiona w pułapkę i bestialsko zamordowana. Teraz, dzięki nowym technologiom i zeznaniom świadków, jest szansa na ujęcie sprawcy.

Zwabił ją w pułapkę i bestialsko zabił. Policja po latach wznawia śledztwo ws. Pauliny Ozgi

i

Autor: Policja Dolnośląska/AI/ Materiały prasowe

Sprawą, która przed laty wstrząsnęła mieszkańcami Dolnego Śląska, ponownie zajmują się najlepsi policyjni śledczy. Chodzi o zabójstwo kurator sądowej Pauliny Ozgi, do którego doszło 16 marca 2010 roku w Michałowie (powiat średzki). 

Pułapka na młodą kuratorkę

Wszystko zaczęło się od telefonu, który wydawał się rutynowym zgłoszeniem. Głos w słuchawce poinformował Paulinę o libacji alkoholowej, podczas której pod opieką pijanych dorosłych ma znajdować się małe dziecko. 

- W wyniku policyjnego śledztwa ustalono, że 16 marca 2010 roku w godzinach wieczornych do społecznej kurator sądowej Pauliny Ozgi zadzwonił mężczyzna z informacją, że w jednej z rodzin, którą miała pod swoją kuratelą, nietrzeźwi dorośli opiekują się małym dzieckiem

- informuje asp. szt. Monika Kaleta.

Kobieta natychmiast udała się pod wskazany adres. Nie podejrzewała, że to tylko makabryczny podstęp.

Brutalna egzekucja i "overkill"

Zabójca czekał na nią w ciemnościach. Paulina została zaatakowana stalowym prętem o długości półtora metra, a następnie wciągnięta do pomieszczenia gospodarczego. Skala brutalności była porażająca. Biegli lekarze nie mieli wątpliwości, że to nie był przypadek, a furiacka nienawiść.

- Opinia sądowo - lekarska wykazała ciężkie i liczne obrażenia głowy, które były przyczyną śmierci młodej kurator. Charakter tych obrażeń wskazuje na tzw. „overkill”, czyli zadawanie ofierze znacznie większej liczby ran, niż jest to konieczne do spowodowania śmierci

- przekazuje policjantka. 

Śledczy są przekonani, że mordercą jest ktoś, kto dobrze znał ofiarę. 

- Może to wskazywać na emocjonalny ładunek jakim motywował swoje działania sprawca i jest nim z dużą dozą prawdopodobieństwa, co potwierdzają ustalenia śledczych, osoba z kręgu otoczenia Pauliny Ozgi. Wówczas nie postawiono przed wymiarem sprawiedliwości sprawcy, który bez wątpienia działał w silnej i wrogiej motywacji, skutkującej zaplanowaniem i dokonaniem brutalnego zabójstwa 28 - latki

- podkreśla asp. szt. Monika Kaleta.

Morderca planował ukryć ciało w przygotowanym wcześniej dole, jednak spłoszył go przypadkowy świadek.

Archiwum X wkracza do gry. Nowoczesna technologia pomoże?

Po 16 latach sprawą zajęli się najlepsi specjaliści z wrocławskiego Archiwum X. Dziś dysponują oni narzędziami, o których w 2010 roku można było tylko pomarzyć. Ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni są ponownie poddawane analizie laboratoryjnej.

Przełom jest blisko, zwłaszcza że policja ma już nowe zeznania, które rzucają zupełnie inne światło na przebieg feralnego wieczoru.

- Po szesnastu latach nauka daje nowe możliwości w aspekcie zbadania tych śladów. Należy przy tym zauważyć, że policja dysponuje materiałem porównawczym zebranym od osób objętych śledztwem, co ułatwi analizę ponownie podjętego śledztwa przez policjantów z naszego Archiwum X, w ramach którego przeprowadzono już pierwsze przesłuchania istotnych w sprawie świadków, którzy dostarczyli dotychczas nieznanych i niezwykle ważnych informacji, które pozwalają nadać śledztwu nowy kierunek

- informuje policjantka. 

Policja apeluje o pomoc

Każdy szczegół, każde wspomnienie z tamtego okresu może okazać się kluczowe dla zamknięcia tej sprawy i wymierzenia sprawiedliwości.

- Funkcjonariusze Zespołu do spraw Przestępstw Niewykrytych Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zachęcają do nawiązania kontaktu przez osoby mogące mieć wiedzę w tej sprawie poprzez wiadomości e-mail lub telefonicznie - [email protected] lub pod nr. 602 619 088

- apelują policjanci. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki