Zwyrodnialec wlał psu do pyska żrący płyn do czyszczenia toalet! Suczka walczy o życie

2021-01-14 9:46 mar
Zwyrodnialec wlał psu do pyska żrący płyn do czyszczenia toalet
Autor: pixabay.com

Prawie całą butelkę żrącego środka do czyszczenia toalet wlał psu do pyszczka zwyrodnialec, który miał zajmować się psem swojej konkubentki. Pies w ciężkim stanie trafił pod opiekę wrocławskiej fundacji Centaurus. Trwa walka o jego życie.

Do bulwersującego zdarzenia doszło w piątek (8 stycznia) we Wrocławiu. Mężczyzna, który został w mieszkaniu sam z psem swojej konkubentki, wlał zwierzęciu do pyszczka prawie całą butelkę żrącego środka do czyszczenia toalet. Suczka Zizi doznała rozległych poparzeń wewnętrznych i w ciężkim stanie trafiła do kliniki.

Właścicielka psa zrzekła się do niego praw i zwierzę trafiło ostatecznie pod opiekę wrocławskiej fundacji Centaurus. Stan Zizi jest obecnie bardzo ciężki. Trwa walka o jej życie.

- Zizi została wprowadzona w śpiączkę – informują przedstawiciele fundacji. - Lekarze starają się ustabilizować jej stan, by dokonać oceny zniszczeń w organizmie. Bo rokowanie przy takiej ilości żrącego środka, który dostał się do przewodu pokarmowego, jest ostrożne.

Przedstawiciele fundacji zapewniają, że dołożą wszelkich starań, by oprawca psa został postawiony przed wymiarem sprawiedliwości i poniósł zasłużoną karę. Wszystko wskazuje bowiem na to, że to  nie pierwszy jego taki wybryk.

- Wedle naszych informacji, oprawca kolejny raz skatował maleńką sunię - mówią przedstawiciele fundacji Centaurus. - Poprzednie zdarzenie miało miejsce kilka lat wstecz. Zizi została przyniesiona do kliniki z ranami ciętymi, jednak brak dowodów i tłumaczenie, że pogryzł ją jakiś pies, nie pozwoliły na skazanie oprawcy.

Za znęcanie się nad zwierzęciem mężczyźnie może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Przedstawiciele fundacji postarają się też, by zwrócił koszty leczenia i rehabilitacji Zizi. Zanim to się jednak stanie fundacja prosi o wsparcie finansowe leczenia suczki Zizi. Link do zbiórki TUTAJ.

Jak zadbać o pupila w zimie